Прелести постмодернизма: различия между версиями

Нет описания правки
(Новая страница: ««'''Прелести постмодернизма'''» ({{lang-pl|Rozkosze postmodernizmu}}) — 5 эссе Станислав Лем|Станислава...»)
 
 
«'''Прелести [[постмодернизм]]а'''» ({{lang-pl|Rozkosze postmodernizmu}}) — 5 эссе [[Станислав Лем|Станислава Лема]] из цикла «[[Сильвические размышления]]». Кроме 5-го, вошли в авторский сборник «[[ДиЛЕМмы]]» 2003 года.
 
== Цитаты ==
[[Деррида]]. Я купил его «Грамматологию» на немецком и ни в зуб, причём сильно. Введение в Деррида. Не справился. Деструктивизм деструктивный и постмодернизм [[w:постструктурализм|постструктуралистический]]. Скорее я себе зубы повыламываю.|Оригинал=Zresztą może już i na to ktoś wpadł, że należy wziąć Tycjana, zmieszać z Velasquezem, dokropić Boschem i ewentualnie pociętego Vermeera kawałki podlepić i już jest postmodernistyczny hyperkonceptualizm. Stare nocniki, nawleczone na dłuuugi słup telegraficzny, z postumentem jako szafą grającą, której korba wetknięta być musi w zadek sowy. Bardzo nowoczesne.
<…> strzelają modne teraz żeńskie morderczynie bez litości i bez majtek. <…>
Derrida. Kupiłem jego ''Grammatologię'' po niemiecku i ni w ząb, a grube to. Wprowadzenie w Derridę. Nie dałem rady. Destrukcjonizm destrukcyjny i postmodernizm poststrukturalistyczny. Prędzej zęby wyłamię sobie.|Комментарий=вошло в авторскиеавторский сборникисборник [[Сексуальные войны (1996)|«Сексуальные войны»]] (1996) и «[[ДиЛЕМмы]]» (2003)|Автор=1992 (С. р. IV)}}
 
{{Q|Удивительно, как долго общественность, жаждущая эстетических впечатлений, представленных во многих областях искусства, была готова молча прохаживаться среди экспонатов [[скульптура|пластики]], напоминающих окаменевшие прозекторские экспонаты или коллекции поточенных червём лишаёв. Только человек очень наивный мог бы думать, что, кроме мочи, волос, прилепленных спермой к стеклу, как и огромного количества кала, ничего уже больше от современного пластического искусства ожидать нельзя. Не будь наивным, Дорогой Читатель. Недавно я читал о новой выставке, которая где-то, кажется в Париже, открыла свои двери. Вся её умеренная искренняя инновация заключается в том, что, кроме пола, стен с окнами и потолка, ничего в залах увидеть нельзя, поскольку они абсолютно пусты. Творчество этого рода, как нам истолковано, сводится к тому, что жаждущий контакта с искусством посетитель оказывается полностью освобождён от осмотра того, что хочется какому-то там творцу, поскольку в светлой пустоте всех стен и потолков он может вообразить, что ему только заблагорассудится.
Воцарилась совсем неизвестная до сих пор и небывалая эпоха свободы, при которой, вероятно, на закате тысячелетия уже можно будет не только делать ближнему то, что ему неприятно, но так же съесть его запеченного или сырого при сохранении абсолютной безнаказанности, поскольку все будут есть всех только виртуально. Об этих прекрасных виртуальных виртуальностях можно много узнать из прессы, которая тоже станет виртуальной. Поскольку из старой анатомии и патологии нам известно явление, называемое проникновением, всякая виртуальная реальность сможет проникать в виртуальности следующего уровня, процесс этот будет идти всё дальше и дальше, а согласно известным парадоксам [[w:теория множеств Кантора|теории множеств Кантора]] — в бесконечность и даже в несчетную бесконечность. Только счастливчики, к которым принадлежу и я, не доживут до тех крутых времен супергиперпостмодернизма, который оставит за собой отброшенных в пренебрежении всяких Вермееров, [[w:Кранах|Кранахов]] и прочие глупости. <…> Что же касается меня, из постмодернистского поезда я высадился на станции Иеронима Босха, и никакая сила меня с этого места не сдвинет.|Оригинал=Jest rzeczą zadziwiającą, jak długo publiczność łaknąca wrażeń estetycznych prezentowanych w wielu metropoliach była gotowa milczkiem przechadzać się wśród eksponatów plastyki przypominających skamieniałe prosektoria, jako też kolekcje robaczywych liszajów. Jedynie człowiek bardzo naiwny mógłby mniemać, że oprócz siuśków, włosów przylepionych spermą do szkła, jako też olbrzymich ilości kału niczego już więcej od nowoczesnej sztuki plastycznej oczekiwać nie sposób. Nic bardziej naiwnego, Drogi Czytelniku. Ostatnio czytałem o nowej wystawie, która gdzieś, zdaje mi się, że w Paryżu, otwarła swe podwoje. Jej umiarkowanie szczera innowacja cała w tym, że oprócz podłogi, ścian z oknami i sufitu nic w salach obejrzeć nie można, ponieważ są najzupełniej puste. Twórczość taka, jak nam wyłożono, sprowadza się do tego, że łaknący kontaktu ze sztuką przybysz zostaje całkowicie oswobodzony od oglądania tego, co się jakiemuś tam twórcy zachciewa, ponieważ w jasnej pustce wszystkich ścian i sufitów może sobie sam wystawić, co tylko mu się żywnie będzie podobało.
Nie należy jednak sądzić, pogrążając się w niewinnej zadumie, że tym sposobem dojechał postmodernizm do ostatecznego kresu. Następcą jego będzie sala wprawdzie pusta, ale udająca, że ma jakiś przestrzenny ciąg dalszy. W istocie wyrwa w podłodze, zręcznie, albowiem artystycznie zamaskowana, sprawi, że każdy łakomczuch estetyki trzydziestego stulecia spadnie z należytej wysokości pomiędzy spirale lub kolce ogromnej maszyny, będącej gigantycznie powiększonym młynkiem do mięsa. Po odpowiednio długim czasie trwania tej rozrywającej ludzkie kadłuby rozrywki wszyscy ci, którzy jeszcze do niej nie wpadną, będą się mogli do syta delektować widokiem istnej tęczy rozkrwawionych trucheł, zabawnie, ponieważ miarowo wyrzucanej i mielonej przez drapieżnie kolczaste walce. Nie mogę również wykluczyć powstania reinkarnacyjnego ludoźerstwa, jako superpostmodernizmu. <…>
Zapanowała zgoła nieznana dotąd i niesłychana epoka wolności, w której prawdopodobnie u progu tysiąclecia będzie już można nie tylko uczynić bliźniemu, co mu niemiłe, ale również spożyć go pieczonego lub surowego, przy zachowaniu zupełnej bezkarności, ponieważ wszyscy będą jedli wszystkich jedynie wirtualnie. O tych wspaniałych wirtualnych wirtualnościach można się wiele dowiedzieć z prasy, która również stanie się wirtualna. Ponieważ zaś znane nam jest jeszcze ze starej anatomii i patologii zjawisko tak zwanego wgłobienia, wszelka wirtualna jawa będzie się mogła zagłębiać w wirtualności następnego poziomu, proces ów zaś będzie biec coraz dalej i dalej, zgodnie ze znanymi paradoksami teorii mnogości Cantora, w nieskończoność, a nawet w pozawyliczalną pozaskończoność. Jedynie szczęśliwcy, do jakich i ja należę, nie zdołają dożyć tych przepaścistych czasów super hiper postmodernizacji, która pozostawi za sobą odrzucone w pogardzie wszelkie vernieery, Cranachy i inne głupstwa. <…> Jeśli chodzi o mnie, z postmodernistycznego pociągu wysiadłem na przystanku Hieronima Boscha i żadna moc mnie z tego miejsca nie poruszy.|Комментарий=вошло в «ДиЛЕМмы»|Автор=[III] (С. р. CI), 2001}}
 
{{Q|Сегодня [[творец]] вынужден выражаться со скоростью пулемёта. Это вроде бы началось на территории большого экономическо-технического ускорения, то есть в США <…>. Просто экспрессное ускорение вытесняет из традиционно пространного (многословного) повествования его разнообразные эховые звучания и обертоны. Образно говоря, выходит почти так, будто бы мы имеем дело с задачей, основанной на дескрипции бушующего пожара, пожирающего человеческое имущество и богатства природы, а следовательно, феномена-катаклизма, согласно которому трудно себе позволить какое-либо задумчивое, склонное к размышлениям многогранное живописное изображение. Следует, пожалуй, крикнуть «горит!», а все остальное предоставить догадливости потребителя. Однако как названные, так и неназванные составляющие, оказывающие такое давление на крупное культурное производство в мире, вызывая ускорение предложения и спроса, одновременно разоряют повествование, сужая его информационную многомерность и глубину.|Оригинал=Dzisiaj twórca powinien wyrażać się z szybkością karabinu maszynowego. To się chyba zaczęło w obszarach wielkiej akceleracji ekonomiczno–technicznej, to znaczy w USA <…>. Przyśpieszenie aż ekspresowe ruguje jednak z tradycyjnie rozlewnej narracji jej rozmaite brzmienia echowe i obertony. Mówiąc obrazowo, jest trochę tak, jakbyśmy mieli do czynienia z zadaniem polegającym na deskrypcji buszującego pożaru, trawiącego majętności ludzkie i dobra natury, a zatem fenomenu kataklitycznego, wobec którego trudno sobie pozwolić na jakąkolwiek zadumaną, refleksyjnie wielobarwną opisowość. Należy raczej krzyknąć „pali się!” i pozostawić całą resztę domyślności odbiorcy. Jednak zarówno wymienione, jak nie wymienione składowe, wywierające taki nacisk na wielką produkcję kulturową w świecie, wymuszając przyśpieszenie podaży i popytu, jednocześnie zubożają, albowiem zwężają informacyjną wielowymiarowość i głębię narracji.|Комментарий=вошло в «ДиЛЕМмы»|Автор=[IV] (С. р. CIII), 2001}}
 
{{Q|… в [[Польша|Польше]] господствует такое разжижение интеллектуальной атмосферы, будто мы прежде не имели глубин в собственном культурном строительстве, будто оно не существует для молодых. И эта общенародная исторически-литературная амнезия ведёт к тому, что в действительности рождаются новые писательские поколения, но они кажутся размером скорее как грибочки, чем как тянущиеся в небо сосны.|Оригинал=… w Polsce panuje takie rozrzedzenie intelektualnej atmosfery, jakbyśmy głębin własnego, dawnego budownictwa kulturowego nie posiadali, jakby ono nie istniało dla młodych, i ta ogólnonarodowa amnezja historycznoliteracka sprawia, że wprawdzie rodzą się nam nowe generacje pisarskie, ale zdają się raczej rozmiaru grzybków aniżeli bijących w niebo chojarów.|Автор=там же}}